Ciekawostki

Kamień z Rosetty – poznaj tajemnicę odczytania egipskich hieroglifów

Poczynając od podboju Aleksandra Wielkiego w 332 roku p.n.e., grecki był językiem rządzącej elity w Egipcie. Ci greccy władcy nie potrafili ani mówić językiem ludu, ani czytać hieroglifów, co podsycało urazy wśród ludności.

W trakcie panowania Ptolemeusza V w 205 roku p.n.e. ten starożytny kraj był w otwartej rewolcie, a słynny dziś „Kamień z Rosetty” był jednym z wielu, które faraon zlecił jako część politycznej propagandy w 196 roku p.n.e., aby publicznie ogłosić, że jest prawowitym władcą Egiptu.

Bez tego kamienia nie wiedzielibyśmy nic o starożytnych Egipcjanach, a szczegóły ich trzech tysięcy lat historii pozostałyby do dzisiejszego dnia jedną wielką tajemnicą.

Jedno z najbardziej poruszających naszą wyobraźnię odkryć i zarazem jeden z bodajże najważniejszych artefaktów, jakie znajdują się na Ziemi. Poznajcie tajemnicę odczytania egipskich hieroglifów!

Hieroglify, święte znaki

Święte znaki

Obok pisma hieratycznego i demotycznego to najwcześniejszy rodzaj pisma starożytnego Egiptu. Nazwa wywodzi się z języka greckiego. Co ciekawe, choć Grecy nie byli w stanie ich odszyfrować, dokładnie wiedzieli do czego służą.

Tysiące lat tajemnicy

Ostatni raz egipskie hieroglify wyrzeźbiono w kamieniu w 394 roku n.e. Przez następne 1528 lat zniknęła umiejętność czytania tego starożytnego pisma.

Kiedy greccy uczeni odwiedzili Egipt w VII wieku naszej ery, zobaczyli pismo obrazkowe i nazwali je „świętymi znakami”, które w języku greckim oznaczają słowo „hieroglify”.

Horapollon i jego błędy

Żyjący wówczas Egipcjanie nie mogli ich odczytać, ponieważ starożytny język został najpierw zastąpiony przez koptyjski używany przez egipskich chrześcijan, a później, po tym, jak Arabowie podbili Egipt w 642 roku, przez arabski.

Jeden z uczonych, kapłan o imieniu Horapollon, wydał książkę o piśmie o nazwie „Hieroglyphika”. Twierdził w niej, że w przeciwieństwie do innych zachodnich języków, które są oparte na fonetyce, każdy egipski hieroglif stanowił ideę, a czasem jedną z kilku idei. Oparł swój wniosek na wątpliwych dowodach i z tego powodu jego stanowisko utrudniało zrozumienie egipskiego pisma przez prawie tysiąc lat.

Przyjrzyjmy się hieroglifom

Hieroglify wyróżniają 3 rodzaje znaków: fonetyczne, ideograficzne i determinatywne. Zapisywano je w kolumnach od góry do dołu albo w rzędach od prawej do lewej lub odwrotnie. Interesujący jest fakt, że każdy z tych znaków ma swoje lustrzane odbicie, którego używano do zapisu w odwrotną stronę. Dla laików fascynująca może być informacja, że kiedy się je czyta należy zwrócić uwagę, w którą stronę patrzą przedstawione na nich postacie – jest to właściwy kierunek czytania. Oczywiście starożytni Egipcjanie znali także liczby. Do ich zapisu stosowali system dziesiętny niepozycyjny, aktualnie noszący nazwę egipskiego systemu liczbowego – istniały w nim specjalne znaki dla 1, 10, 100 i 1000.

Osobną kwestią są kartusze, których używano do zapisu dwóch najważniejszych imion królewskich – to właśnie dzięki nim francuski egiptolog Jean François Champollion odszyfrował starożytne pismo Egipcjan!

11-latek, który przyrzekł sobie, że odczyta hieroglify

Był nim wspomniany wyżej Jean François Champollion. Zanim jednak dojdziemy do tej przełomowej chwili w historii egipskich hieroglifów i jednego z najważniejszych odkryć w naszej historii przybliżymy trochę postać tego niesamowitego człowieka.

Twórca nowoczesnej egiptologii

Urodził się w 1790 roku w Figeac leżącym w południowej części malowniczej Francji. Zmarł w 1832 roku w Paryżu. Był francuskim językoznawcą, archeologiem, egiptologiem i poliglotą. Powszechnie uznaje się go za twórcę nowoczesnej egiptologii.

Pasja, która zaczęła się już w dzieciństwie

Choć żył zaledwie 42 lata jego dorobek jako badacza jest naprawdę imponujący. A cała jego pasja do pisma egipskiego i Egiptu narodziła się w czasach, kiedy był jeszcze dzieckiem.

Niesamowity poliglota

Już od młodości wyróżniał się absolutną pamięcią i wyjątkowym talentem do nauki języków obcych. Większość z nas możemy mu tylko pozazdrościć zdolności poliglotycznych – studiował łacinę, grekę, hebrajski, arabski, koptyjski, syryjski, perski, sanskryt i chiński.

Postanowienie z dzieciństwa

Z hieroglifami zetknął się po raz pierwszy w wieku 11 lat. Miało to miejsce w Instytucie Egipskim w Kairze. To właśnie wówczas zapałał miłością do pisma dawnych mieszkańców Egiptu i powziął poważną decyzję, że pewnego dnia je odczyta. Można to było doczytać jako szaleńcze postanowienie dziecka.

Podwaliny pod przygotowanie się do słynnego odkodowania hieroglifów

Lata upływały, a Chmapollion pokazywał, że jego miłość z czasów dziecięcych wcale nie wygasła. Mając zaledwie 17 lat opracował pierwszą historyczną mapę Egiptu. W tym czasie rozpoczął również zbieranie materiałów do książki „Egipt pod panowaniem faraonów”, wydał ją 7 lat później. Jako 17-latek został przyjęty do Akademii w Grenoble.

Cały czas myśląc o odczytaniu hieroglifów nabywał liczne umiejętności, które mogłyby przybliżyć go do tego. Tak nauczył się języka koptyjskiego od egipskich księdza. W międzyczasie nie pozwalał sobie na żadne fory – studiował w Collège de France, École des Langues Orientales i Bibliothéque Nationale w Paryżu. Dla człowieka, który miał przed sobą wielki cel było to jednak niewystarczające! Postanowił również zdobyć specjalistyczne umiejętności językowe od Silvestre’a de Sacy.

W 1809 roku został profesorem historii starożytnej na uniwersytecie w Grenoble. W 1815 roku rozmawiał z samym Napoleonem na temat swojego słownika języka koptyjskiego. Z powodu sympatii ponapoleońskiej zresztą zwolniono go z jego stanowiska na uczelni.

Wstępne wyniki niezbędne do odczytania hieroglifów

W trakcie 2 lat aresztu domowego nie tracił czasu. Wykorzystał go na studiowanie inskrypcji, które znajdowały się na tzw. „Kamieniu z Rosetty”. Jego badania nie byłyby jednak możliwe bez pomocy przyjaciela. W gromadzeniu materiałów porównawczych do badań pomagał mu architekt Jean Nicolas Kuyot – odbył on na przełomie 1818-1819 roku podróż do Egiptu, podczas której przygotował kopie napisów hieroglificznych.

Oprócz tej pomocy Champollion korzystał również z obelisku z File – odnalezionego w 1815 roku. W trakcie porównywania kartuszy Kleopatry z tymi znajdującymi się na Kamieniu z Rosetty udało mu się uzyskać wstępne wyniki, które okazały się niezbędne do odczytania hieroglifów.

1822 rok

Analiza języka koptyjskiego – ostatniej fazy rozwojowej języka starożytnego Egiptu i inskrypcji z Kamienia z Rosetty doprowadziły go w 1822 roku do odkodowania egipskich hieroglifów – opierały się na zasadzie fonetycznego zapisu.

Swoje wyniki przedstawił w artykule zatytułowanym „List do Pana Dacier dotyczący alfabetu hieroglifów fonetycznych”. W 1824 roku opublikował książkę „Zarys systemu hieroglificznego”.

Jeszcze w tym samym roku poproszono go o skatalogowanie kolekcji egiptologicznej w Turynie. Złożył także słynny „Kanon turyński”. W 1826 roku mianowano go kierownikiem działu sztuki egipskiej w Luwrze.

Uznanie, nie tak szybko

System odczytywania hieroglifów Champolliona nie od razu zdobył uznanie środowiska naukowego. „Gramatykę egipską” wydano w 1836 roku, już po jego śmierci, zresztą jak wiele innych jego prac.

Lepsius i usprawnienie systemu Champolliona

System ten usprawnił Karl Richard Lepsius – w 1866 roku odnalazł dwujęzyczny „Dekret z Knopos”, który stanowił niepodważalny dowód słuszności metody zastosowanej przez Francuza.

Tajemnica Kamienia z Rosetty

To jeden z najwspanialszych i najważniejszych zabytków piśmiennictwa staroegipskiego, którego odkrycie stanowiło przełom w odkodowaniu egipskich hieroglifów.

Czym w ogóle jest ów tajemniczy kamień?

To czarna bazaltowa płyta, część stelli, które ustawiano w świątyniach, o wymiarach:

  • 114,4 cm wysokości,

  • 72,3 cm szerokości,

  • 27,9 cm grubości,

  • i o wadze 762 kg!

Zawiera ona jedną z najbardziej poruszających ludzka wyobraźnię inskrypcji, tekst dwujęzyczny w 3 wersjach, z którego pomocą słynny dziś Champollion mógł odczytać hieroglify.

Tekst dwujęzyczny w 3 wersjach zawiera:

  • tekst egipski zapisany pismem hieroglificznym,

  • tekst egipski zapisany pismem demotycznym,

  • tekst zapisany po grecku.

Greckie napisy – klucz do odkodowania?

Greckie napisy stanowiły klucz do rozszyfrowania ich egipskich odpowiedników. Ostatnie zdanie tekstu greckiego mówi: „Napisane w postaciach świętych, ojczystych i greckich”. Uczeni szybko zorientowali się, że oznacza to, że ten sam tekst został napisany w trzech systemach pism, a „święte” odnosiło się do hieroglifów, podczas gdy „rdzenny” do demotycznego pisma zwykłych Egipcjan.

3 części płyty Kamienia z Rosetty

  • Górna część: 14 linijek z 1419 hieroglifami,

  • środkowa część: 32 linijki z pismem demotycznym,

  • dolna część: 34 linijki zapisane po grecku.

A co kryje tekst znajdujący się na słynnym Kamieniu z Rosetty?

Tego było ciekawych wielu badaczy i ludzi tamtych czasów.

W XIX wieku egiptolodzy uważali, że każdy hieroglif reprezentuje jedno słowo. W rzeczywistości, w miarę ujawniania się odcyfrowania Kamienia z Rosetty, okazało się, że niektóre hieroglify reprezentują słowa lub idee, podczas gdy inne reprezentują spółgłoski. Niektóre symbole robią jedno i drugie, i czy należy je czytać jako słowo lub dźwięk zależy od kontekstu.

Odszyfrowanie kamienia było jednak w dużej mierze dziełem dwojga ludzi: Thomasa Younga z Anglii i Jean-François Champollion z Francji.

Wkład Younga

Young był lekarzem, fizykiem i wszechstronnym geniuszem. Egipt był jedną z jego pasji i zaczął studiować teksty kamienia z Rosetty w roku 1814 roku. Prawidłowo zidentyfikował kartusz, owalną pętlę zawierającą hieroglify, jako imię króla Ptolemeusza – znalazł odpowiednie imię napisane po grecku. To z kolei dało mu klucz do hieroglifów dla liter p, t, m, y i s. Z kolei badając orientację ptaków i znaków zwierzęcych Egipcjan, odkrył również kierunek, w którym należy odczytać hieroglify.

Praca Younga była nieoceniona, ale miał wiele innych projektów, którymi zajmował się ten niezwykle energiczny człowiek i okazało się, że zadanie złamania hieroglificznego kodu wymagało kogoś, kto mógłby skupić się wyłącznie na tym zadaniu. Tą osobą był Jean-François Champollion, twórca naukowej egiptologii. Historyk i błyskotliwy językoznawca.

Praca Champolliona

W 1821 roku Champollion zaczął od miejsca, w którym Young skończył. Stworzył końcową listę egipskich symboli z ich greckimi odpowiednikami. Był pierwszym egiptologiem, który zrozumiał, że symbole są nie tylko alfabetyczne, ale sylabiczne, a w niektórych przypadkach ​​przedstawiały znaczenie samego słowa. Ustalił również, że tekst hieroglificzny z kamienia z Rosetty był tłumaczeniem z języka greckiego, a nie, jak sądzono tłumaczeniem z języka egipskiego na grecki. Nauka koptyjskiego przyniosła także swoje żniwo, był teraz w stanie przetłumaczyć znaczenie starożytnych egipskich słów.

Praca tych dwóch mężczyzn, szczególnie Champolliona, stworzyła podstawę do tłumaczenia wszystkich egipskich tekstów hieroglificznych.

Dekret Farona Ptolemeusza V

Dzięki ich pracy wszyscy mogli dowiedzieć się, że jest to dekret z 27 marca 196 roku p.n.e. Wydał go kapłan z Memfis na cześć faraona Ptolemeusza V. Był on wyrazem uczczenia pierwszej rocznicy koronacji władcy, a także jego dobrodziejstw – zaraz po objęciu tronu ogłosił on amnestię, obniżył podatki i podważył dochody kapłanów.

Odkrycie kapitana Boucharda

Kamień z Rosetty odkryto w trakcie robót fortyfikacyjnych w średniowiecznej twierdzy w egipskim porcie Rosette w 1799 roku, stąd nazwa „Kamień z Rosetty”. Odkrycia tego dokonał kapitan Pierre François Bouchard podczas wyprawy Napoleona do Egiptu. Natychmiast zdał sobie sprawę z jego znaczenia dla uczonych, którzy towarzyszyli armii francuskiej w Egipcie.

Wkład Napoleona

Warto jeszcze na marginesie dodać, że odziały były częścią egipskiej kampanii napoleońskiej, w której on (czasowo) podbił kraj i przywiózł ze sobą grupę naukowców, którzy chcieli zbadać, co było dla nich nieznanym krajem.

19 maja 1798 roku Napoleon Bonaparte popłynął z flotą francuską do Afryki Północnej. Francuzi byli w stanie wojny z Brytyjczykami i okupując Egipt, Napoleon miał nadzieję, że zakłóci handel Anglii kolonią Indii, a także stworzy bazę, z której mógłby dokonać postępów w subkontynencie. Chociaż ekspedycja miała charakter głównie wojskowy postanowił zabrać ze sobą 167 naukowców, aby udokumentować każdy aspekt geografii, gospodarki i historii tego kraju, mając na względzie ewentualne przekształcenie go w kolonię. Naukowcy początkowo bardzo rozczarowali się tym, co znaleźli: nędznymi miastami, które nie przypominały tych, o których mowa w historii klasycznej. To, w połączeniu z trudnymi warunkami, zniechęciło ich. Ponieważ niektórzy uczeni podróżujący z armią przeniknęli przez linię brzegową i do Nilu, zaczęli wpadać w oszałamiające pozostałości starożytnej egipskiej kultury. Starożytne budowle w końcu zafascynowały ich. Były gigantyczne i pokryte tysiącami tajemniczych symboli, których nikt nie mógł zrozumieć. Nawet żołnierze byli pod wrażeniem.

Powracając jednak do kapitana, jak się okazało przeczucie Boucharda okazało się strzałem w dziesiątkę! Ten niepozorny kawałek czarnej skały, pokryty pozornie niemożliwymi do odczytania znakami rozwiązały jedną z największych tajemnic językowych XIX wieku – jak odczytać starożytne pismo pozostawione przez Egipcjanie tysiące lat temu.

Jeden z najważniejszych artefaktów świata?

W rzeczywistości Kamień z Rosetty jest prawdopodobnie najważniejszym archeologicznym artefaktem na świecie. Jeszcze w tym samym roku przetransportowano płytę do Kairu. W 1801 roku trafiła do biblioteki Stowarzyszenia Antykwariuszy w Londynie, a w 1802 roku przekazano ją do Muzeum Brytyjskiego, gdzie znajduje się po dziś dzień.